poniedziałek, 5 lipca 2010

Shorts

W dzisiejszym stroju chciałam pokazać Wam moje szorty, które kiedyś były długimi, zapomnianymi spodniami na dodatek w ohydnym kolorze. Po obcięciu i wyciągnięciu paru sznurków postanowiłam zmienić ich kolor z ciemnego na jasne. Po wielogodzinnym namaczaniu w Ace, które nic nie dało, postanowiłam zaczerpnąć pomocy silniejszego wybielacza, niestety też bardziej śmierdzącego, no ale czego się nie robi dla jasnych szortów ;). Polałam, poczekałam i oto efekty. Do tego mam koronkową, jasną bluzkę, którą znalazłam w szafie mojej babci i długi sweter w kolorze butów. Bardzo podoba mi się zestawienie małych, kobiecych szortów i w ogóle „lekkich” strojów z ciężkimi butami. Dlatego też zdecydowałam się dodać te buty do mojej dzisiejszej stylizacji.


blouse: vintage
shorts: vintage/DIY
cardigan: House
shoes: Zara

piątek, 2 lipca 2010

DIY: earrings

Dzisiaj znów dopadła mnie inwencja twórcza i postanowiłam zrobić kolczyki:) tym razem boho :D Trzeba jedynie wziąć bigle, jakieś koraliki, piórka, sznurek albo rzemyk (ja mam bawełniany sznurek) i ewentualnie klej. Utnijcie sznurek takiej długości jakiej chcecie mieć kolczyki. Sznurki należy przeciągnąć przez oczka bigli tak żeby jedna połowa sznurka była dłuższa niż druga. Aby utrzymać tą konstrukcję zaraz przy biglu umocowałam koralik (żeby lepiej się trzymało warto wlać odrobinę kleju do oczka). Na sznurki nawlekamy koraliki, z jednej strony mniej ponieważ będą tam przyczepione też piórka. Oczywiście wiążemy pęki na dole żeby koraliki nie spadły i do krótszego końca doczepiamy piórka wkładając je w oczko koralika (można także dodać trochę kleju żeby się lepiej trzymały). Miłej zabawy przy robieniu własnych kolczyków boho ;)


wtorek, 29 czerwca 2010

Little black dress

Uwielbiam klasykę. Szczególnie małą czarną, która nadaje się na każdą okazję i nigdy nie przestanie być modna. Oczywiście można jej dodać trochę świeżego wyglądu dobierając dodatki, które aktualnie są na czasie ale w sumie beż żadnych dodatków też wygląda ładnie. Ja wybrałam wersje minimalistyczną, dodając jedynie czerwoną kopertówkę i skromną bransoletkę. Sukienka ma już na sobie łańcuchy więc „coś” na szyje odpada. Oczywiście ubezpieczyłam się bo łańcuchy na niej są odpinane żebym w razie czego mogła odświeżyć jej wygląd ;)

English: I love classics. Especially littke blask dress, which is good for many situations and never will be unfashionable. Of course we can add something fresh from catwalks, but without all this stuff it’s look pretty. I chose minimalist version with red bag and modest bracelet.
dress: Reserved
shoes: Ryłko
bag: Zara

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...